Lech odpadł z Ligi Mistrzów po karnych z Aarhus, ale spadł „miękko" do Ligi Europy i jest już pewny gry w europejskiej fazie ligowej jesienią. A to w praktyce znaczy jedno: konkretne pieniądze od UEFA. Wyjaśniamy najprościej, jak się da — ile Lech już ma i o ile więcej może dołożyć awans do Ligi Europy.
💶 Co już wpadłoTrzy rundy kwalifikacji, trzy razy po 175 tys. €
UEFA płaci 175 tys. € za każdą rozegraną rundę kwalifikacji — i płaci tyle samo w Lidze Mistrzów, Lidze Europy i Lidze Konferencji. Dlatego przegrany dwumecz z Aarhus liczy się dokładnie tak samo jak kolejne rundy: pieniądze za grę wpadają niezależnie od wyniku.
| Runda | Rywal | Premia |
|---|---|---|
| II runda el. Ligi Mistrzówodpadnięcie po karnych | Aarhus | 175 tys. € |
| III runda el. Ligi Europy6:0 w dwumeczu | Klaksvík | 175 tys. € |
| Pewne — dwie rozegrane rundy | 350 tys. € | |
| Runda play-off (z Thun)20 i 27 sierpnia | Thun | 175 tys. €* |
* Haczyk przy rundzie z Thun. Te 175 tys. € Lech dostanie tylko, jeśli przegra z Thun i spadnie do Ligi Konferencji. Jeśli wygra i wejdzie do fazy ligowej Ligi Europy, runda play-off nie płaci osobno — zastępuje ją dużo wyższa baza (4,31 mln €). Na pewno, niezależnie od wyniku, Lech ma dziś zaklepane 350 tys. € za dwie rozegrane rundy.
Poniżej ~3,7 mln € Lech już nie zejdzie
Dochodząc do rundy play-off, Lech zapewnił sobie grę w europejskiej fazie ligowej — w najgorszym razie w Lidze Konferencji. Nawet jeśli przegra z Thun, nie wypada z Europy, tylko gra jesienią w Lidze Konferencji. A za sam udział w niej UEFA gwarantuje 3,17 mln €.
Liga Europy czy Konferencji — to jedyna stawka meczu
Dwumecz z Thun nie decyduje o tym, czy Lech gra w Europie (to już pewne), tylko w której lidze. A od tego zależy wysokość „bazy" — czyli opłaty, którą UEFA płaci każdej z 36 drużyn za samo wejście do fazy ligowej, jeszcze zanim padnie pierwszy gol.
Liga Europy to 8 meczów, Konferencji tylko 6
To kolejna, często pomijana różnica. W fazie ligowej Ligi Europy każda drużyna gra 8 meczów (4 u siebie, 4 na wyjeździe), a w Lidze Konferencji tylko 6 (3 u siebie, 3 na wyjeździe).
Dla Lecha to dwie korzyści naraz: więcej okazji do premii za zwycięstwa (nawet do 8× 450 tys. € w Lidze Europy zamiast maksymalnie 6× 400 tys. w Konferencji) oraz — co równie ważne — jeden dodatkowy wielki wieczór przy Bułgarskiej.
📊 Cennik UEFAIle płaci Liga Europy, a ile Konferencji
Te same nagrody, dwie różne stawki. Przy każdej pozycji Liga Europy płaci więcej — a na etapach pucharowych różnica bywa niemal dwukrotna.
| Za co | Liga Europy | Liga Konf. |
|---|
Jak działa bonus rankingowy. Ostatnia drużyna w tabeli (36.) dostaje 1× 75 tys. €, przedostatnia (35.) 2× 75 tys. = 150 tys., i tak co miejsce w górę o kolejne 75 tys. Prosta reguła: (37 − miejsce) × 75 tys. €. Przykłady: za 6. miejsce → 31× 75 tys. = 2,325 mln €; za 1. miejsce → 36× 75 tys. = 2,7 mln €. W Lidze Konferencji tak samo, tylko po 28 tys. € za miejsce.
Jeden scenariusz, rozpisany co do grosza
Weźmy konkretny, umiarkowany scenariusz fazy ligowej i policzmy go pozycja po pozycji, obok siebie dla obu lig. Zakładamy: 3 zwycięstwa, 2 remisy, 12. miejsce w tabeli (czyli tuż za czołówką) i awans do 1/8 finału.
| Składnik | Liga Europy | Liga Konf. |
|---|
Ten sam scenariusz daje w Lidze Europy o — więcej niż w Lidze Konferencji. Cała różnica bierze się z wyższej bazy, wyższych premii i grubszego bonusu rankingowego (75 vs 28 tys. za miejsce).
A gdyby Lech poszedł dalej niż 1/8? Przy tym samym starcie (3 zw., 2 rem., 12. miejsce) łączna pula rosłaby tak:
| Meta | Liga Europy | Liga Konf. |
|---|
Kwoty łączne, w zaokrągleniu. To premie sportowe UEFA — bez puli telewizyjnej, o której niżej.
Wieczory przy Bułgarskiej to osobne pieniądze
Premie od UEFA to jedno, ale każdy domowy mecz w Europie to także własny dochód klubu, którego w powyższych tabelach w ogóle nie ma: bilety i karnety, gastronomia, sprzedaż koszulek i gadżetów, aktywacje sponsorskie w dzień meczu. Wypełniony po brzegi Enea Stadion na europejskim wieczorze potrafi dołożyć do budżetu kwoty, których UEFA nie wypłaca — a Liga Europy daje cztery takie wieczory zamiast trzech w Konferencji. Dokładnych sum klub nie ujawnia, ale to realny, dodatkowy zastrzyk gotówki ponad wszystkie premie z tego artykułu.
Wniosek jest prosty: nawet ostrożny sezon w Lidze Europy potrafi przebić bardzo udany w Lidze Konferencji — a do premii dochodzą jeszcze dwa dodatkowe mecze, jeden wieczór więcej przy Bułgarskiej i pula telewizyjna. Dlatego dwumecz z Thun to nie „być albo nie być" w Europie — to gra o to, o ile grubszy będzie tegoroczny europejski czek Lecha.