FC Thun — mistrz Szwajcarii po letnim trzęsieniu ziemi. Kim jest rywal Lecha?
Pierwsze mistrzostwo w historii, 80 goli i najlepszy pressing w lidze. Potem odejście trenera oraz zawodników odpowiadających za dziesiątki bramek i asyst. FC Thun przyjeżdża do Poznania jako rywal bardzo nietypowy — i właśnie dlatego warto przyjrzeć mu się bliżej.
Lech Poznań — FC Thun
FC Thun — Lech Poznań
Nie będziemy tutaj zgadywać, jak Thun „na pewno” zagra z Lechem ani czego „musi się obawiać”. Przejrzeliśmy materiały Swiss Football League, SRF, FC Thun, Nau i Watsona i trzymamy się tego, co da się udokumentować: liczb, wyników, transferów oraz wypowiedzi ludzi z klubu.
Najpierw trzeba powiedzieć jedno: to naprawdę mistrz
Jeszcze wiosną 2025 roku FC Thun grało w Challenge League. Rok później jako beniaminek zdobyło pierwsze mistrzostwo Szwajcarii w historii klubu. Swiss Football League wylicza, że był to statystycznie najlepszy sezon beniaminka od powstania Super League.
Między 18. a 30. kolejką Thun zdobyło 37 z możliwych 39 punktów. SFL podkreśla też, że tylko jeden beniaminek od 1933 roku wcześniej potrafił od razu zostać mistrzem Szwajcarii.
„Pressing jako recepta na mistrzostwo”
To nie nasza etykietka. Tak brzmi nagłówek analizy Swiss Football League przygotowanej na danych Stats Perform. Liczby pokazują bardzo konkretnie, na czym opierał się sukces Thun w sezonie 2025/26.
621 sekwencji pressingu
Najwięcej w całej Super League.
354 wysokie odbiory
Również najlepszy wynik w lidze. Dziewięć z nich zakończyło się golem.
PPDA 8,6
Najniższy wynik w lidze, czyli najbardziej intensywny pressing według tej miary.
Do tego dochodzi najwyższa średnia linia odzyskania piłki — 43,1 metra. Jednocześnie mistrz miał tylko 45,8 proc. posiadania, był przedostatni w lidze pod względem liczby podań i dziesiąty pod względem ich celności.
A potem przyszło lato. I z mistrza zniknęło 59 punktów kanadyjskich
SRF opisało skalę zmian bardzo mocnym tytułem: „W Thun za jednym zamachem brakuje 59 punktów kanadyjskich”. Chodziło o czterech zawodników, którzy odeszli po zdobyciu mistrzostwa:
Razem daje to 40 bramek i 19 asyst. Dla porównania: cały mistrzowski zespół zdobył w lidze 80 goli. SRF pisało wprost o odejściu „całej osi” drużyny.
▶ Rozwiń: co jeszcze zmieniło się latem?
Odszedł również trener Mauro Lustrinelli, który po dwóch kolejnych tytułach — najpierw w Challenge League, potem w Super League — przeniósł się do Unionu Berlin. Zastąpił go Gian-Luca Privitelli, wcześniej selekcjoner reprezentacji Szwajcarii U20.
SRF w swoim zestawieniu transferowym wymienia wśród nowych zawodników m.in. Nicolasa Bürgy'ego, Nico Maiera, Doriana Derbaciego i Nassima Zoukita. Po rozpoczęciu sezonu klub opuścił także napastnik Christopher Ibayi, który w mistrzowskich rozgrywkach strzelił 10 goli.
Nowy trener nie wyrzucił starego Thun do kosza
To również nie jest nasz wniosek. Po remisie 1:1 z Dinamem Zagrzeb SRF opublikowało materiał zatytułowany „Dlaczego system Thun mimo przebudowy nadal działa”. Kapitan Marco Bürki mówił wtedy, że nowi gracze bardzo szybko się zintegrowali, a Valmir Matoshi podkreślał, że zespół nie potrzebuje „wielkich nazwisk”, jeśli zawodnicy mają klubowe DNA.
Privitelli tłumaczył po tym samym spotkaniu, że byłoby błędem przyjść do miejsca, w którym wykonano wcześniej świetną pracę, i wszystko zmienić. Zespół miał wspólnie ustalić, które elementy poprzedniego sezonu chce koniecznie zachować.
Liga: od 3:1 do 0:6
Początek obrony mistrzostwa jest zupełnie inny niż poprzedni sezon. Po trzech kolejkach Thun ma jedno zwycięstwo i dwie porażki.
Luzern 1:3 Thun
Wygrana na inaugurację mimo gola straconego już w 2. minucie.
Thun 0:6 Young Boys
YB prowadziło 3:0 po 33 minutach. Po meczu Dähler mówił o przegranych pojedynkach i braku wspólnej pracy bez piłki.
Basel 4:2 Thun
Kolejna porażka i kolejny bardzo szybko stracony gol — tym razem w 4. minucie.
W Europie obraz jest zupełnie inny
Europejskie eliminacje zaczęły się dla Thun od Dinama Zagrzeb. U siebie Szwajcarzy zremisowali 1:1, tracąc wyrównującego gola dopiero w 86. minucie. SRF podkreślało po tym spotkaniu, że mimo ogromnych zmian personalnych Thun nadal grało w sposób przypominający mistrzowski zespół.
W rewanżu w Zagrzebiu Thun prowadziło 2:0, ale Dinamo doprowadziło do dogrywki i wygrało 3:2. Mistrz Szwajcarii spadł do eliminacji Ligi Europy, gdzie trafił na Víkingur Reykjavík.
Pierwszy mecz wygrał 3:0. Dwie pierwsze bramki padły bezpośrednio po stałych fragmentach, a oficjalna strona Thun pisała przy tej okazji o aktualnej sile zespołu właśnie w tym elemencie. Rewanż zakończył się porażką 2:3, ale awansem 5:3 w dwumeczu.
▶ Rozwiń: europejska droga FC Thun przed Lechem
El. Ligi Mistrzów:
FC Thun 1:1 Dinamo Zagrzeb
Dinamo Zagrzeb 3:2 FC Thun po dogrywce
El. Ligi Europy:
FC Thun 3:0 Víkingur Reykjavík
Víkingur Reykjavík 3:2 FC Thun
Bilans: 1 zwycięstwo, 1 remis, 2 porażki, bramki 8:7.
Co jest dobrze udokumentowaną siłą Thun?
Pressing
SFL: najwięcej sekwencji pressingowych, najwięcej wysokich odbiorów i najniższe PPDA w mistrzowskim sezonie.
Stałe fragmenty
221 wywalczonych rzutów rożnych w poprzednim sezonie — najwięcej w lidze. W meczu 3:0 z Víkingurem dwa pierwsze gole padły po stałych fragmentach.
Brighton Labeau
Napastnik regularnie trafiał w tegorocznych eliminacjach, m.in. przeciwko Dinamu i Víkingurowi. Przy golu z Dinamem wykorzystał dośrodkowanie Fabio Fehra.
A co szwajcarskie źródła wskazują jako problemy?
Skala odejść
40 goli i 19 asyst zniknęło wraz z czterema kluczowymi zawodnikami. Do tego odszedł trener Lustrinelli.
Start ligi
Jedenaście straconych bramek w trzech meczach i porażki 0:6 oraz 2:4 po zwycięskiej inauguracji.
Własna ocena zawodnika
Po meczu z Basel Lucien Dähler mówił o braku jakości w kluczowych momentach i niewłaściwych decyzjach po odzyskaniu piłki.
Co piszą w Szwajcarii o Lechu?
Na 18 sierpnia w sprawdzonych przez nas materiałach SRF, Nau i oficjalnych kanałach FC Thun nie ma jeszcze rozbudowanej analizy Kolejorza ani wypowiedzi trenera Thun wskazującego konkretne mocne i słabe strony Lecha. Szwajcarskie materiały koncentrują się przede wszystkim na własnym zespole: letniej przebudowie, zachowaniu dotychczasowego stylu oraz występach przeciwko Dinamu i Víkingurowi.
Nie znaleźliśmy też w tych źródłach wypowiedzi zawodników Thun mówiących, kogo w Lechu szczególnie się obawiają ani deklaracji, że mistrz Szwajcarii uważa się za faworyta dwumeczu.
Najkrótszy obraz rywala
FC Thun to aktualny mistrz Szwajcarii, który zdobył tytuł dzięki bardzo intensywnemu pressingowi i historycznej serii zwycięstw. Latem stracił jednak trenera oraz zawodników odpowiadających za ogromną część produkcji ofensywnej.
Początek ligi przyniósł 11 straconych bramek w trzech kolejkach, ale w Europie Thun zdążyło zremisować z Dinamem, prowadzić 2:0 w Zagrzebiu i wygrać 3:0 z Víkingurem.
To właśnie te fakty — a nie dopowiadane historie o „mentalności”, „strachu” czy rzekomym planie na Lecha — najlepiej opisują przeciwnika Kolejorza przed czwartkiem.